Książki kryminalne, które podbiły świat

Mamy coś w sobie, co sprawia, że podobają nam się mroczne historie. Czasami takie, w których zło i zbrodnia są motywami przewodnimi. Czy to oznacza, że sami jesteśmy źli? Absolutnie nie. Jednak może oznaczać, że cenimy sobie dobre książki kryminalne. Z całą pewnością nie brakuje w dorobku światowej literatury znakomitych powieści kryminalnych. Możemy cofać się w przeszłość i sięgnąć do klasyki. Tu głos można oddać Agacie Christie, spod której pióra wyszło kultowe „Morderstwo w Orient Expressie”. Jest też Arthur Conan Doyle i „Pies Baskerwilów”, będący jedną z lepiej znanych książek o Sherlocku Holmesie.

Wielu autorów współczesnych powieści kryminalnych na pewno czerpie inspiracje z tego, co niegdyś wyszło spod ręki klasyków. Prawda jest jednak taka, że sposób pisania kryminałów dziś wygląda zupełnie inaczej. Obecnie opowieści są bardziej mroczne, ale też potrafią zaskoczyć brakiem jakiejkolwiek schematyczności. Wśród pozycji, które zyskały ogromne grono zwolenników na całym świecie można wymienić chociażby sagę „Millenium” Stiega Larssona. Bodaj najgłośniejszą z jej części była powieść „Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”. Warto wspomnieć o jednym z bardziej poczytnych autorów amerykańskich. Michael Crichton jest autorem nie tylko słynnego „Parku Jurajskiego”, ale też wysoko notowanego w rankingach kryminału „Wschodzące Słońce”, będącego też kompendium wiedzy o relacjach pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Japonią. Obowiązkową pozycją dla miłośników kryminałów muszą być powieści Thomasa Harrisa z Hannibalem Lecterem w roli głównej, a także intrygująca „Rzeka Tajemnic” Dennisa Lehane’a, na kanwie której znakomity film nakręcił Clint Eastwood.